Q&A - Pytania klientów
Tynki wewnętrzne jakie wybrać gipsowe czy cementowo wapienne?
ZIELIK zapytał 21 tygodni temu
Witam Pana mam pytanie w sprawie tynków, jaki wybrać. Zwykłe tradycyjne cementowo wapienne czy gipsowe z agregatu. Bardzo proszę o informację zwrotną z co z góry pięknie dziękuję.
BCS Anyszewski Artur odpowiedział 21 tygodni temu
Witam, to jak z odwiecznym pytaniem jaki samochód lepszy diesel czy benzyniak. Ciężko odpowiedzieć jednoznacznie, my sprzedajemy obydwa rodzaje, także obojętne, które klient wybierze, jego decyzja. Poniżej wymienię pokrótce zalety i wady, wybór należy do inwestora: Często spotykamy się z opinią, że tynki cementowe są lepsze, bo tradycyjne. Obydwa rodzaje uwidaczniają swoje wady w świetle smugowym, do ich skasowania wykorzystuje się gładź szpachlową, a nie prace tynkarskie. Owszem tynki cementowe przy prostopadłym oświetleniu z racji posiadanej morki wyglądają/wydają się być bardziej proste, ale to tylko efekt złudzenia matowej powierzchni, obydwa są tak samo krzywe. Wytrzymałościowy, niby cementowo-wapienne powinny być mocne jak skała, ale często na budowie brygada nie najmocniej dobierze proporcje, bo przecież, jak za mocno to powstają pajączkowate pęknięcia, a do tego w ciepłe dni zanim zwiążą potrafią cementowe za szybko wyschnięć i wcale takiej mocy nie mają, dodatkowo przy cementowych mamy duże różnice przy powstawianiu i dorabianiu elementów z gipsu, jak kominek, płyta g-k na poddaszu, czy zabudowy sufitu, często potykam zdanie, że jakby inwestor wiedział że tyle łatek na koniec budowy będzie, to od razu robiłby pod gips, zamiast płacić za piasek kwarcowy, idealnie zatarty ale i tak po-uszkadzany przez inne brygady wykończeniowe. Gips ma też mają wady, największa to stosowanie zwykłego w okresie zimy, takie przemarznięte ściany uszkadzają strukturę jeszcze mokrego gipsu i powoduję że panuje opinia o miękkości tego materiału, co jest nie prawdą i dotyczy tylko źle zaaplikowanych zimą gipsów. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, najważniejsze żeby w czasie planowania nie zapomnieć że pomiędzy tynkarzem a malarzem, jeszcze jest usługa szpachlowania wykończenia ścian, która nie powinna nastąpić naraz z wykonywaniem tynków, tylko przed ostatecznym malowaniem, żeby wszelkie prace zostały zakończone i ewentualne zmiany nie zniszczyły już wykończonych tynków.
ZIELIK odpowiedział 21 tygodni temu
Panie Arturze z związku z odpowiedzią na moje zapytanie, przychodzi mi na myśl kolejne pytanie jeżeli mogę prosić o odpowiedzieć oczywiście - jakie ma Pan tynki w swoim domu, jeżeli mogę o takową odpowiedz prosić. Jest Pan dla mnie Wikipedią budowlaną i dlatego o to Pana pytam. Swojego czasu zadałem Panu pytanie odnośnie ocieplenia pomiędzy roletą zewnętrzną a OKNEM zrobiłem tak jak mi Pana radził i był to bardzo słuszny wybór za który dziękuję. I jeżeli odpowie Pan mi na moje ponowne pytanie, to znów będę się kierował Pana wyborem. Dziękuję z góry z odpowiedz i życzę Panu powodzenia na każdym polu działania prywatnym i zawodowym.
BCS Anyszewski Artur odpowiedział 20 tygodni temu
Wybór tynków do mojego domu został dokonany na podstawie zwykłej analizy potrzeb, wiedziałem, że będzie kominek i inne zabudowy z Gips-Kartonu, byłem świadomy, że zastosuje dużo światła smugowego, na piętrze nam skośne sufity wykończone G-K, dodatkowo obsadzałem parapety wewnętrzne i okna po tynkowaniu co zmuszało mnie do wielu napraw tynków, dlatego wygrałem gipsowe, tynkowane latem szybko wyschły są mocne i nie musiałem się martwić, że woda za szybko odparuje, i będą słabe co jak to często w upały jest zmorą dla cementowo-wapiennymi, po wykonaniu prac wykończeniowych przeszpachlowałem i dotarłem ściany, które wykonane w takiej kolejności są suche i ładne. Najczęstszym problemem jaki napotykam przy cementowo-wapiennych to za szybkie przesychanie latem, często pajączkowe pęknięcia oraz potrzeba szpachlowania ścian bo są mocno "ponaprawiane" przez inne ekipy wykończeniowe i wyglądają mocno niejednorodnie.
ZIELIK odpowiedział 20 tygodni temu
Dziękuję Panie Arturze, słuszna uwaga z tymi zaprawkami po innych ekipach i montażu równych dodatkowych elementów w czasie budowy,w takim razie wybieram również tynki gipsowe tym bardziej że za chwilę będzie ciepło. Chciałbym się kiedyś z Panem napić Piwa za bardzo trafne i miłe odpowiedzi i szanowanie klientów. Szkoda ze nie ma więcej takich fachowców. Jeszcze raz dziękuję i do miłego usłyszenia a może kiedyś do zobaczenia. Pozdrawiam
Ruda kita odpowiedział 20 tygodni temu
Ja mam trójkę małych dzieci w wieku 3-6 lat. Zastanawiamy się nad tynkami gipsowymi, ale boimy się o ich trwałość. Czy one zniosą np. uderzenie twardą, plastikową zabawką, klamką od drzwi? Dzieci mają fantazję, a ja nie chcę po roku czy dwóch robić remont ponownie.
BCS Anyszewski Artur odpowiedział 20 tygodni temu
To zrozumiałe, że pomysły, naszych pociech mogą być różne, ale nawet najmocniejsze cementowe (bez dodatków) potraktowane w czasie zabawy "młotkiem" czy metalową klamką będą wymagały naprawy. Ogólnie na rynku jest opinia, że tynki gipsowe są bardziej miękkie, do końca nie jest to prawdą, miękkie są tynki gipsowe zwykłe wykonywane na zimę, które nie zdążyły wyschnąć i długo były zawilgocone oraz przemarznięte. Ale to złą wentylacja i terminy jesienne wykonania zwykłych gipsowych to powodują. Dlatego BCS jesienią zaleca, tylko wzmacniane tynki gipsowe, żeby naszych klientów nie dopadła ta przypadłość, latem nie ma znaczenia czy wzmacniane czy zwykłe gipsowe, będą wystarczająco twarde do zwykłej eksploatacji, 3-6 latkowie plastikową zabawką nie uszkodzą takich tynków. Za to cementowo-wapienne, wykonywane w upały, szybciej są zagrożone na złe sezonowanie. Często następuje mocne ich osłabione związane z powodu przesuszeniem, tu zalecamy najpierw elewację, żeby nieosłonięte ściany nie przesuszały wymaganego 21 dniowego wiązania cementu w odpowiedniej wilgoci. Podsumowując tynki gipsowe trzeba jak najszybciej wysuszyć  i nie doprowadzać do trwałego zawilgocenia,  wtedy setki lat będą mocne.
Odpowiedz na pytanie